Zapisz swoję ulubione piosenki Iry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Mówisz, że wszystko straciłeś, życie znowu dało Ci w kość    

Pusta kieszeń i puste łóżko, sam już nie wiesz dokąd pójść
Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś
Mówisz, że Ona odeszła z jakimś gościem co ma gruby szmal
Teraz na ulicy, gdy ją widzisz nie poznaje Cię

Nie przejmuj się, pomyśl, że to zły sen
Nie zachowuj się tak, jakby walił się świat
Dobrze mnie znasz, musisz zaufać mi
Pakuj rzeczy i chodź, wyjeżdżamy dziś

Do Californii ruszaj w drogę, nie zatrzymuj się
Do Californii jeśli zechcesz mogę zabrać Cię
Do Californii wyruszamy na Twych marzeń szczyt
Do Californii tam zrozumiesz co to znaczy żyć


Hej moja Mała niepotrzebnie czekasz

Dostałaś przecież prawie wszystko, oprócz braw
A teraz wracaj, do domu wracaj, włóż pod poduszkę biały sen
No ruszaj mała, nie stój tak, dość ma własnych spraw

Hej moja Mała, posłuchaj, to był żart
Nic się nie stało, mały błąd, serca banalny skurcz
Otarłaś się o ogień i więcej teraz wiesz
Nie każda chwila w życiu sięga chmur

Hej Mała wielką damą jeszcze możesz być
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej
Hej Mała hej, nie ja pierwszy mówię Ci jak żyć
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej


Niech będzie tak jak tego chcesz

Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Jestem dziś tak samotny, że mógłbym sprzedawać łzy
Noce są teraz dłuższe, dłuższe dni
Pewności jakby mniej, że warto żyć dla kogoś
Że świat jest taki piękny i naprawdę mój

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Za oknem jeszcze zgiełk, Anioł Stróż pytał o Ciebie
Lecz cóż mu dzisiaj powiem - nocny wpadł gość
Więc w kolejną wejdę noc, zdarzeń ulotnych puch
Lubię powłóczyć się kiedy deszcz, jak wino upija

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl