Dalej - tu nie ma nic
Dalej - ściana bez drzwi
To martwy punkt - my żywi w nim
Labirynt pragnie naszej krwi
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
Dalej - nie można już
Dalej - kolejny mur
Nie wraca nikt lecz przyjdą znów
Zdobywcy marzeń ściętych głów
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By nikt nie wyszedł każdy wszedł
Tam po własną śmierć
Wyjście jest jedno, tysiąc wejść
Teraz to wiesz
By już nie wrócił ten kto wszedł
Koniec marny jest
Przez wiele lat błądziłem poznałem chyba milion dróg
Miałem nadzieję, że ta którą zmierzam dobrą jest
Był czas, że zostawiłem za sobą cały świat
Gdzieś w biegu coś straciłem ta droga była zła
Bo miłość składa się z cudownych małych miejsc
Gdzie całą życia treść odnajdziesz jeśli chcesz
I choćbyś chciała żyć beze mnie sama śnić
To drogi naszych serc na pewno znajdą się
Gdy tak jak małą tratwę porywa mnie znów życia nurt
Wciąż nie wiem dokąd płynę i co po drodze spotka mnie
Przyjaźń to stare słowo banałem miłość jest
Lecz bez niej i bez Ciebie ta podróż traci sens
Bo miłość...
Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl
Jestem dziś tak samotny, że mógłbym sprzedawać łzy
Noce są teraz dłuższe, dłuższe dni
Pewności jakby mniej, że warto żyć dla kogoś
Że świat jest taki piękny i naprawdę mój
Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl
Za oknem jeszcze zgiełk, Anioł Stróż pytał o Ciebie
Lecz cóż mu dzisiaj powiem - nocny wpadł gość
Więc w kolejną wejdę noc, zdarzeń ulotnych puch
Lubię powłóczyć się kiedy deszcz, jak wino upija
Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl