Zapisz swoję ulubione piosenki Iry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Miała zapach szczytów górSmak przestrzeni nosił mnie jak wiatrCo 

dzień zdobywać ją to jak sięgać palcami chmurZostać na dłużej z nią to jak
znaleźć raj
Już nie szukam jej - stracony czasChociaż wiem gdzie jest - adres
znamChoć jest tuż o krok - daleko zbytNie mam na to sił - co za wstyd
Gdy chciałem spać to była snemTuliła moją głowę pełną smutnych
bzdurKiedy budziłem się to była dla mnie dniemWszystko za mało bym
wrócił do niej znów
Już nie szukam jej...
Jak ją zapomnieć? Jak się przed nią skryć?Jak jej nie spotkać? Jak
dalej sobą być?
Już nie szukam jej...
Gdy chciałem spać to była snem


Sam nie wiem skąd - nagle coś dorwało mnie

Sam nie wiem co - powiedziało: robisz źle
Czas tracisz - chyba go za dużo masz
Zapłacisz nim pojmiesz w co grasz

Do przodu idź - spróbuj trochę z siebie dać
Do przodu idź - po co w miejscu stać
Choć nie wiem dokąd znowu rzuci mnie
Przed siebie - przecież wrócić nie ma gdzie

Trochę w przód, trochę w tył, czasem w bok - by nie zobaczył nikt
Raz na szczyt, raz na dno - przecież to żaden wstyd
Wiem teraz czego chcę - nie przekonasz mnie
Że najlepiej jest jak było dotąd
Wiem, muszę silnym być - wciąż przed siebie iść
Wygrać co się da - to cały ja

Oszaleć - czując zapomniany smak
Odnaleźć - czego zawsze było brak
Iść wszędzie - byle jak najdalej stąd
I zdążyć - nim pomyślę że to błąd

Trochę w przód...


Znów miałem głupią minę,

Gdy zatrzasnęłaś drzwi,
Całe miasto tonęło we łzach,
To był mój błąd - dobrze o tym wiem.

Ciągle naprawiam dziury,
Przez które kapie deszcz,
Widzę szczeliny biegnące w moich drzwiach,
One nie dają mi myśleć, że jestem sam.

Minął tydzień, a ja czekam,
Chciałbym wiedzieć, że na pewno wrócisz tu,
Kolorami tęczy wymalowałem pokój,
Bo ciągle wierzę - wierzę w Nas,

Siedzę na parapecie okna,
I obserwuję ludzi tłum - smutno mi,
Już nadchodzi noc i na każdego z nich,
W domu czeka ktoś, a ja jestem sam...


Wtedy burza nadchodzi, wtedy pada deszcz,
Nagle świat się rozpadał, płynie moja krew,
Powiedz mi, jak długo jeszcze czekać mam,
Ale pośpiesz się, bo za późno będzie już.