Miała zapach szczytów górSmak przestrzeni nosił mnie jak wiatrCo
dzień zdobywać ją to jak sięgać palcami chmurZostać na dłużej z nią to jak
znaleźć raj
Już nie szukam jej - stracony czasChociaż wiem gdzie jest - adres
znamChoć jest tuż o krok - daleko zbytNie mam na to sił - co za wstyd
Gdy chciałem spać to była snemTuliła moją głowę pełną smutnych
bzdurKiedy budziłem się to była dla mnie dniemWszystko za mało bym
wrócił do niej znów
Już nie szukam jej...
Jak ją zapomnieć? Jak się przed nią skryć?Jak jej nie spotkać? Jak
dalej sobą być?
Już nie szukam jej...
Gdy chciałem spać to była snem
Co by było gdybym choć raz popełnił błąd
Powiedz mi czy wtedy spróbujesz zrozumieć to
Oddam moje serce
lecz chciałbym pewność mieć
Że naprawdę kochasz
już zawsze będziesz ze mną
nie opuścisz mnie!
Może niepotrzebnie czekam na twój znak
Miłość to coś więcej niż tylko sploty rak
Daj mi coś w zamian a usłyszysz moją pieśń
I przyrzekam
Że tym razem się postaram
Nie zawiodę Cię!
Ref:
Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem z ich pomocą uda się
Mam przyjaciół
Takich na dobre i na złe
Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem uda się
Na pewno!
Daj mi coś w zamian a usłyszysz moją pieśń
I przyrzekam
Że tym razem się postaram
Nie zawiodę Cię!
Ref
Mogłem być teraz w USA
W pocie czoła zbijać gruby szmal
Bawić starsza panie i mieć kredyt w
Ale nie, nie, nie, nie uciekniesz
Lubię nosić buty z wielkim czubem
Moje długi włosy to jest coś co lubię
Lubię pić piwo i palić skręty
Ale nie, nie ucieknę stąd
Mój dom to te szare ulice
Mój dom to kolejka po pracę
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to ty i ja (2x)
Mój dom to te szare ulice
Mój dom to kolejka po darmowy szmal
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to ty i ja
To mój dom!