Zapisz swoję ulubione piosenki Iry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Hej moja Mała niepotrzebnie czekasz

Dostałaś przecież prawie wszystko, oprócz braw
A teraz wracaj, do domu wracaj, włóż pod poduszkę biały sen
No ruszaj mała, nie stój tak, dość ma własnych spraw

Hej moja Mała, posłuchaj, to był żart
Nic się nie stało, mały błąd, serca banalny skurcz
Otarłaś się o ogień i więcej teraz wiesz
Nie każda chwila w życiu sięga chmur

Hej Mała wielką damą jeszcze możesz być
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej
Hej Mała hej, nie ja pierwszy mówię Ci jak żyć
Hej Mała hej, śmiej się z tego śmiej


Tak jak odszedł dzień - we mnie zgasło coś
Kompletnie niekompletny - nie wiem dokąd pójść
Już całe miasto śpi - pusto w duszy mej
Szukam drugiej części - nigdzie nie ma jej

Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat
Marzenia nie spełniają się, kiedy nie ma Cię

Gdy zamknęłaś drzwi, rozpadłem się na pół
Moja dusza znika - rozpływam się wśród chmur
I nie ważne już kto popełnił błąd
Chcesz to za wszystko teraz przeproszę
Tylko zabierz mnie stąd

Bez Ciebie noc straciła smak, nie ma sensu cały świat
Marzenia nie spełniają się, gdy Cię nie ma obok mnie
Więc będę czekał dzień i noc - może w końcu zjawisz się
Jeśli nie przyjdziesz, zniknę i już nie będzie mnie

Bez Ciebie...

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D849123%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten849123')


Niech będzie tak jak tego chcesz

Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Jestem dziś tak samotny, że mógłbym sprzedawać łzy
Noce są teraz dłuższe, dłuższe dni
Pewności jakby mniej, że warto żyć dla kogoś
Że świat jest taki piękny i naprawdę mój

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Za oknem jeszcze zgiełk, Anioł Stróż pytał o Ciebie
Lecz cóż mu dzisiaj powiem - nocny wpadł gość
Więc w kolejną wejdę noc, zdarzeń ulotnych puch
Lubię powłóczyć się kiedy deszcz, jak wino upija

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl