Zapisz swoję ulubione piosenki Iry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Upiłem się na śmierć, 

a jednak żyje wciąż.
Do kranu błędny krok.
Po fajkach szary ślad,
a w głowie ostry jeż.
Wychodze a tu deszcz.

REF.
Gdyby tak z głową w chmuchach powiedz gdzieś,
niczym nie przjemować sie, odpocząć.
Gdyby tak dorwać chwilę która jest,
i brać z niej pełną garść.

Przy kasie, kasy brak,
i wszystko wzięło w łeb.
Mój nałóg albo chleb.
Powracam snując dym,
z myślami znów sie być.
Jak ciężko łatwo żyć.

REF.
Gdyby tak z głową w chmuchach powiedz gdzieś,
niczym nie przjemować sie, odpocząć.
Gdyby tak dorwać chwilę która jest,
i brać z niej pełną garść.

Jak ciężko łatwo żyć...

REF.
Gdyby tak z głową w chmuchach powiedz gdzieś,
niczym nie przjemować sie, odpocząć.
Gdyby tak dorwać chwilę która jest,
i brać z niej pełną garść.
Pełną garść...


Wciąż nie rozumiem co się z nami stało 

Każdego dnia ranisz moje serce
Dziwisz się, że nie jestem sobą
Czy Ty naprawdę nie rozumiesz
Coś we mnie pękło, wypaliło się

Powiedz, czy to grzech
Kochać Cię tak bardzo i nienawidzieć, nienawidzieć
Kiedy okłamujesz mnie

Jestem jak mroźny wiatr jak twarda skała
Nie chcę tylko brać nie dając nic w zamian
Chciałbym móc kochać tak jak kiedyś
Już brak mi sił by o to walczyć
Świat się rozpada, a my razem z nim

Powiedz...


Niech będzie tak jak tego chcesz

Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Jestem dziś tak samotny, że mógłbym sprzedawać łzy
Noce są teraz dłuższe, dłuższe dni
Pewności jakby mniej, że warto żyć dla kogoś
Że świat jest taki piękny i naprawdę mój

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl

Za oknem jeszcze zgiełk, Anioł Stróż pytał o Ciebie
Lecz cóż mu dzisiaj powiem - nocny wpadł gość
Więc w kolejną wejdę noc, zdarzeń ulotnych puch
Lubię powłóczyć się kiedy deszcz, jak wino upija

Niech będzie tak jak tego chcesz
Zabierz swój płaszcz i adres w sercu skreśl