Nocą modlę się o świt -
nie nadchodzi
W słońcu modlę się o deszcz -
nie chłodzi
Nie mam nic, czego chcę ze wszystkich si
Chciałem prawdy - mam
fałszSzczęścia - lecz płacz pierwszy był
Wszystko o co proszę go, może błahe zbytBy wysłuchał wreszcie mnie i
dał mi spokójGdy wreszcie przed nim stanę, to wszystko mu wygarnęJak
było a jak mogło być gdyby mnie lubiłA gdy mu już nagadam, to może go
ubłagamCzy by mi nie dał jeszcze żyć
Chciałem ciepła jej - a mróz okna malowałChciałem znaleźć sens gdzieś w
nas - ktoś go schowałPewnie znów tym milczeniem dam się zbyćWalę głową
o mur i powiem mu - nie chcę nic
Wszystko o co proszę go...
Coś na złość, coś na dość raz jeszcze weźmiesz
Nim obiecasz, że już skończysz z tym
Coś na nie, coś na źle tak by odnaleźć się
I tylko tyle Ci się chce
Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
Może jednak warto nie poddawać się
Masz siłę, masz wiarę - raz jeszcze pozbieraj się
Nie żyjesz za karę, nie...
Masz wiarę, masz siłę - choć siebie czasami dość
Twe serce znów bije, choć...
Tak jak ty podłych dni ciągle za dużo mam
Użalam się nad sobą sam
Nudzę się, jem i śpię i ciągle patrzę wstecz
Lecz nie dam się zamienić w rzecz
Ja wiem - nie będzie łatwo poczuć, że się żyje
Może jednak warto nie poddawać się
Masz siłę...
Tak jak ja - wiarę masz, tak jak ja - cel już znasz
Masz siłę... /x2
Co by było gdybym choć raz popełnił błąd
Powiedz mi czy wtedy spróbujesz zrozumieć to
Oddam moje serce
lecz chciałbym pewność mieć
Że naprawdę kochasz
już zawsze będziesz ze mną
nie opuścisz mnie!
Może niepotrzebnie czekam na twój znak
Miłość to coś więcej niż tylko sploty rak
Daj mi coś w zamian a usłyszysz moją pieśń
I przyrzekam
Że tym razem się postaram
Nie zawiodę Cię!
Ref:
Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem z ich pomocą uda się
Mam przyjaciół
Takich na dobre i na złe
Mam przyjaciół
I dlatego dobrze wiem
Że tym razem uda się
Na pewno!
Daj mi coś w zamian a usłyszysz moją pieśń
I przyrzekam
Że tym razem się postaram
Nie zawiodę Cię!
Ref