Wszyscy chcemy coraz więcej
Coraz więcej mamy
Tym jesteśmy, na co nas stać
Nowe rzeczy i pieniądze
Po to zdobywane
Żeby z wyższej półki móc brać
Marketem świat
Człowiek pustostanem
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
Będąc nikim dla nikogo
Wiem już co straciłem
I co znaczy naprawdę mieć
Teraz widząc błędne koło
Jakie zatoczyłem
Zrozumiałem po co się jest
Jak ważny cel
Na początku drogi
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Może coś może ktoś jak ty (jak ty?)
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć (warto żyć?)
Życia treść jeśli jest odnajdę
Znajdę
Plastikowy próżny świat
Wciąż zabiera życie nam
A naprawdę nie jest wart
Ani jednej chwili
Ani jednej chwili
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
Sam nie wiem skąd - nagle coś dorwało mnie
Sam nie wiem co - powiedziało: robisz źle
Czas tracisz - chyba go za dużo masz
Zapłacisz nim pojmiesz w co grasz
Do przodu idź - spróbuj trochę z siebie dać
Do przodu idź - po co w miejscu stać
Choć nie wiem dokąd znowu rzuci mnie
Przed siebie - przecież wrócić nie ma gdzie
Trochę w przód, trochę w tył, czasem w bok - by nie zobaczył nikt
Raz na szczyt, raz na dno - przecież to żaden wstyd
Wiem teraz czego chcę - nie przekonasz mnie
Że najlepiej jest jak było dotąd
Wiem, muszę silnym być - wciąż przed siebie iść
Wygrać co się da - to cały ja
Oszaleć - czując zapomniany smak
Odnaleźć - czego zawsze było brak
Iść wszędzie - byle jak najdalej stąd
I zdążyć - nim pomyślę że to błąd
Trochę w przód...