Powiedz mi czy już wiesz, że gdy przychodzi noc
Chciałbym by zgasły dźwięki
Nie przeszkadzał by nam nawet szmer
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Zrób to jeśli chcesz
Nawet kiedy śpię
Niech dzisiejsza noc będzie pięknym snem
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą
A może jutro gdy dźwiękiem błyśnie dzień
Zaskoczysz wszystkich i
Do nikogo nie odezwiesz się
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Będę milczał znów a na ścianie cień
Gestem powie Ci co usłyszeć chcę
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś...
Nocą modlę się o świt -
nie nadchodzi
W słońcu modlę się o deszcz -
nie chłodzi
Nie mam nic, czego chcę ze wszystkich si
Chciałem prawdy - mam
fałszSzczęścia - lecz płacz pierwszy był
Wszystko o co proszę go, może błahe zbytBy wysłuchał wreszcie mnie i
dał mi spokójGdy wreszcie przed nim stanę, to wszystko mu wygarnęJak
było a jak mogło być gdyby mnie lubiłA gdy mu już nagadam, to może go
ubłagamCzy by mi nie dał jeszcze żyć
Chciałem ciepła jej - a mróz okna malowałChciałem znaleźć sens gdzieś w
nas - ktoś go schowałPewnie znów tym milczeniem dam się zbyćWalę głową
o mur i powiem mu - nie chcę nic
Wszystko o co proszę go...
W marzeniach jesteś gdzieś daleko stąd
Na wielkim luzie, amerykański boy
Twój świat, Twój dom to Chicago
Szarpałeś druty przez dziesięć lat
W Chicago chciałeś bić gruby szmal
Twój świat, Twój dom to rock'n'roll
Hej, to iluzja, wytwór Twojej wyobraźni
Hej, to iluzja Chicago jest daleko stąd
Hej, to iluzja, wytwór Twojej wyobraźni
Hej, to iluzja, nie okłamuj się
A kiedy wreszcie obudzisz się
Powitasz dzień i zostawisz gdzieś
Swój świat, swój sen o Chicago
Marzenia odrzuć nie jesteś sam
Naprawdę nie wiesz jak żyją tam
Pożegnaj Chicago goodbye