Powiedz mi czy już wiesz, że gdy przychodzi noc
Chciałbym by zgasły dźwięki
Nie przeszkadzał by nam nawet szmer
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Zrób to jeśli chcesz
Nawet kiedy śpię
Niech dzisiejsza noc będzie pięknym snem
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą
A może jutro gdy dźwiękiem błyśnie dzień
Zaskoczysz wszystkich i
Do nikogo nie odezwiesz się
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś prze zamknięte drzwi
Bym nie musiał znów powtarzać Ci
Tych słów które Ty tak dobrze znasz
Nie powiem więcej nic
Będę milczał znów a na ścianie cień
Gestem powie Ci co usłyszeć chcę
Przecież dobrze wiesz nie potrzeba słów
By tańczyć z ciszą
Gdy zamilkną światła przyjdziesz jak co noc
Znów będziesz chciała tylko słuchać
Proszę weź mnie dziś...
Wszyscy chcemy coraz więcej
Coraz więcej mamy
Tym jesteśmy, na co nas stać
Nowe rzeczy i pieniądze
Po to zdobywane
Żeby z wyższej półki móc brać
Marketem świat
Człowiek pustostanem
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
Będąc nikim dla nikogo
Wiem już co straciłem
I co znaczy naprawdę mieć
Teraz widząc błędne koło
Jakie zatoczyłem
Zrozumiałem po co się jest
Jak ważny cel
Na początku drogi
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Może coś może ktoś jak ty (jak ty?)
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć (warto żyć?)
Życia treść jeśli jest odnajdę
Znajdę
Plastikowy próżny świat
Wciąż zabiera życie nam
A naprawdę nie jest wart
Ani jednej chwili
Ani jednej chwili
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto żyć
Jakiś sens
Czy nie ma już nic
Nic dla czego warto być
Życia treść - jeśli jest - odnajdę
Wiem jak ma być, że to ma przyjść
Ale nie tak na siłę
Bądź pewna mnie, nie znudzę się
Osiem lat nie znudziłem
Nie ma co już nie rób scen
Nie ma co już temat zmień
Daj mi czas, jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart
Każdą noc każdy dzień
Ciśniesz mnie
Przecież kocham cię
I jest dobrze tak jak jest
Ty wciąż chcesz dat jak to być ma
Wiedzieć chcesz na czym stoisz
Jak nikt znasz mnie ułoży się
Powiedz czego się boisz
Nie ma co już nie rób scen
Nie ma co już temat zmień
Daj mi czas, jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart
Każdą noc każdy dzień
Ciśniesz mnie
Przecież kocham cię
I jest dobrze tak jak jest
Bo jest dobrze tak jak jest
Bo nam dobrze tak jak jest
Bo mi dobrze tak jak jest
Daj mi czas jakiś czas
Rok lub dwa
Bym zrozumiał sam
Że już jestem ciebie wart